Archiwum

Recenzja albumu HAIM "Days Are Gone"

1. Falling
2. Forever
3. The Wire
4. If I Could Change Your Mind
5. Honey & I
6. Don't Save Me
7. Days Are Gone
8. My Song 5
9. Go Slow
10. Let Me Go
11. Running If You Call My Name


Siostry Este, Danielle i Alana Haim już od dzieciństwa miały styczność z muzyką - wspólnie ze swoimi rodzicami występowały w założonym przez nich zespole o nazwie Rockinhaim. To pozwoliło im zebrać już pewne doświadczenia i zaowocowało kolejnymi krokami w tej branży. Dwie najstarsze siostry dołączyły do zespołu The Valli Girls, którego jeden utwór pojawił się na soundtracku do filmu "Stowarzyszenie wędrujących dżinsów". Natomiast w 2006 roku już cała trójka zdecydowała się stworzyć grupę HAIM. Dopiero po paru latach, dzięki koncertom u boku Florence + The Machine oraz Mumford & Sons, dziewczyny zyskały pewne zainteresowanie ze strony słuchaczy. Potem przyszedł czas na kilka przebojowych singli, które tylko zaostrzyły apetyt na ich pierwszą płytę. Pojawiła się we wrześniu ubiegłego roku i wywołała niemałe zamieszanie.

Jeśli słuchaliście już debiutanckiej płyty HAIM i nie mogliście oprzeć się wrażeniu, że zaprezentowane przez dziewczyny dźwięki coś Wam przypominają, to muszę przyznać, że takie odczucie również i mnie towarzyszy. Pytanie - z czym kojarzą się piosenki Amerykanek? Odpowiedzi należy szukać w muzyce lat osiemdziesiątych i dziewięćdziesiątych, a konkretnie w kawałkach, które okupowały stacje radiowe (utrzymane głównie w folk rockowych i soft rockowych klimatach). Siostry najwyraźniej zainspirowały się stylistyką utworów słuchanych przez swoich rodziców, przez co ich debiutancka płyta brzmi nieco staroświecko (w jak najlepszym znaczeniu tego słowa). Jednocześnie jednak dopieściły swoje kompozycje nowoczesnym indie popem i niewielką dawką elektroniki, dzięki czemu powinny przypaść do gustu osobom lubującym się w tych gatunkach. Jeśli chodzi o mnie, to album "Days Are Gone" urzekł mnie bardzo szybko. Klimat, melodyjność piosenek, pełne ciepła głosy dziewczyn oraz przyjemne i niewymuszone instrumentarium to elementy, które czynią ich kawałki stylowymi i niezwykle przyjemnymi. Chyba tej wiosny nieprędko uwolnię się od pierwszego krążka HAIM.


Słuchanie debiutu Amerykanek zapewnia rozrywkę na bardzo wysokim poziomie. Trzy niezwykle przyjemne single, które pojawiły się na długo przed wydaniem albumu, stanowiły ogromną zachętę do sięgnięcia po całość. Mowa tutaj o "Forever", "Don't Save Me" oraz "Falling". Pierwszy z utworów porywa funkującym bitem i beztroską aranżacją, kolejny jest niesamowicie chwytliwą mieszanką popu i R&B, z kolei "Falling" to bardzo przyjemna dla uszu pozycja, w której głosy sióstr Haim współgrają doskonale. Czwarty singlowy numer zatytułowany "The Wire" rozpoczyna się zadziornym gitarowym riffem, jednak całość niespecjalnie mnie porwała, wydaje mi się zbyt rozlazła. Moje serce należy do tytułowego "Days Are Gone", które powstało dzięki współpracy dziewczyn z uwielbianą przeze mnie Jessie Ware. Brytyjska wokalistka stworzyła przebojową melodię, która przywołuje rhythm and bluesowe klimaty i powoduje uśmiech na twarzy słuchacza. Właśnie za te pozytywne dźwięki tak bardzo polubiłam HAIM. Jeszcze lepiej prezentuje się pełne tęsknoty "If I Could Change Your Mind", które powala mnie swoją aranżacją i klimatem. Dziewczyny przemyciły do tego utworu trochę soulu i wspaniale wypadły wokalnie. To mój ulubiony utwór z tego krążka.

Można pokusić się o stwierdzenie, że "My Song 5" nieco odstaje od reszty. Dlaczego? Utwór prezentuje alternatywne klimaty, dużo w nim przesterowanych gitar i eksperymentów z wokalem. Musiało minąć trochę czasu, żebym się do niego przekonała. Obecnie uważam, że kawałek ma dużo do zaoferowania. Pulsujące "Go Slow" w zwrotkach wprowadza słuchacza w tajemniczy nastrój, natomiast refren atakuje niezwykle błogimi dźwiękami. Bardziej gitarowe "Let Me Go" na pewno spodoba się fanom Florence + The Machine. Chociaż album przepełniony jest wieloma atrakcjami dla ucha, to niestety nie jest pozbawiony paru słabszych momentów. Oprócz "The Wire" nie za bardzo przekonuje mnie "Running If You Call My Name", które znika gdzieś w tle pośród pozostałych kompozycji. Nie pomaga mu nawet dawka melancholii wyrwana jakby z muzyki Kate Bush. Na pewno będę do tego utworu wracać rzadziej. Spokojne i oszczędne "Honey & I" raczej nie zapada w pamięć. To ładny utwór, ale ciężko mi powiedzieć coś więcej na jego temat.

Przyjemnie jest dostawać porządne, dobrze wyprodukowane popowe albumy. Idealnym przykładem jest omawiane dzisiaj "Days Are Gone". Dziewczyny zaprezentowały nie tylko kilka rewelacyjnych singli, ale i płytę pełną przebojowych numerów, które stanowią dowód na to, że w muzyce popularnej jeszcze wiele może się wydarzyć. Amerykanki wiedzą jak unowocześnić muzykę lat 80. i 90., nie popadając przy tym w tandetę, lecz uzyskując wręcz urokliwy efekt. Jeśli kolejna płyta będzie zawierała jeszcze więcej kawałków pokroju "If I Could Change Your Mind", przyjmę ją z otwartymi rękami!

Ocena: 7/10

20 komentarzy:

  1. W 100% zgadzam się z Twoją recenzją! Ogólnie rzecz biorąc płyta przyjemna i ciekawa w brzmieniu, ale rzeczywiście "My Song 5", "Let Me Go" i "Running If You Call My Name" psują jej odbiór. Są to utwory zwyczajnie nudne i nie ma w nich nic, co kazałoby do nich powracać. Za to singli - szczególnie "Forever", "Don't Save Me" i najnowszego "If I Could Change Your Mind" - słucha się z ogromną przyjemnością. Kurcze, naprawdę gdybym sam napisał recenzję albumu Haim, dałbym identyczną ocenę i wytknąłbym te same błędy - no może poza "The Wire", którego też na początku nie lubiłem, ale teraz już przekonałem się do tego utworu. Gratuluję trafnej recenzji i z niecierpliwością czekam na więcej ;)

    Przy okazji zapraszam na nową recenzję: http://kakofoniczny.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  2. Zespół obił mi się o uszy. Słuchałem "If I Could Change Your Mind" i całkiem całkiem. Wiem, ze ich piosenki leci w ramówce TVN'u, która mi się podoba. Musze posłuchać tej płyty :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Świetna recenzja. Miałam podobne odczucia po przesłuchaniu tego albumu.

    OdpowiedzUsuń
  4. bardzo fajna recenzja ;) ciekawie napisana i wszystkie wątki posiada ;) wręcz idealna
    bardzo fajny blog dlatego obserwuje ;) licze na rewanż
    www.music-keeps-alive.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  5. fajnie piszesz :) i super pomysł na bloga! Nie ma ielu takich, na których się pisze recenzje płyt!!! Super!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! zapraszam Cię do siebie, jako że jestem tu pierwszy raz i bardzo mi się podoba :D uwielbiam ludzi, których muzyka naprawdę jest pasją jak u Ciebie! Jeśli u mnie też Ci się spodoba to może zdecydujesz się zostać na dłużej a ja się odwdzięczę tym samym z ogromna przyjemnością :)
    miłego poniedziałku!

    pozdrawiam z cieplutkiej Hiszpanii
    www.thegrisgirl.blogspot.com.es

    OdpowiedzUsuń
  6. bardzo fajny wyglad bloga, ostatnio wlasnie sluchalem HAIM i powiem ze bardzo ciekawa jest ta plyta
    // www.hot-hit-lista.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  7. Haim zauroczyły mnie swoimi singlami promującymi płytę, ale jednak poza nimi oraz "Runing if you call my name" i "If I could change your mind" dla mnie jednak jest słaby. Wydaje mi się zbyt przesycony elektroniką. Nawiązania do lat 80/90 jak najbardziej na plus ale mimo wszystko zbyt popowa elektronika.

    OdpowiedzUsuń
  8. Dla mnie HAIM to jeden z tych zespołów, które nie trafiają do mnie wcale, ale czuję z tego powodu wyrzuty sumienia... Może dam paniom jeszcze jedną szansę. :)

    http://pudlozplytami.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  9. Świetna ta płyta. Słucham od ok. 2 tygodni, nie wierze, że wcześniej nie przekonał mnie ten zespół ;/
    http://lechartz.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  10. hej u mnie na www.listamegaprzebojowalicia.bloog.pl jest nowe notowanie i serdecznie zapraszam do głosowania nie znam nikogo takiego :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Zaczęłam słuchać tej płyty, ale jakoś nie dokończyłam.

    Nowy post na http://The-Rockferry.blog.onet.pl

    OdpowiedzUsuń
  12. I znowu musze ci podziekowac bo po raz kolejny twoja recenzja zachecila mnie do ponownego dania szansy kolejnemu zespolowi. Singlowe "If I Could Change Your Mind" coraz bardziej mnie wkreca, swietny kawalek, a cala plyta bardzo zachecajaca...

    OdpowiedzUsuń
  13. Słyszałam o tych dziewczynach ale nie słyszałam jak śpiewają a mają ładny głos.
    NN na http://mybestmusic.blog.pl/ zapraszam

    OdpowiedzUsuń
  14. Po recenzji zachęciłaś mnie do posłuchaniu albumu więc nie długo biorę się za niego :D
    Zapraszam do mnie http://muzycznomaniaa.blogspot.com/ na nowe notowanie

    OdpowiedzUsuń
  15. Nowy post na blogu http://magdalenatul.blog.pl/. Zapraszam : )

    OdpowiedzUsuń
  16. Uwielbiam te dziewczyny! U mnie 9/10!:)

    OdpowiedzUsuń
  17. // www.hot-hit-lista.blogspot.com NN

    OdpowiedzUsuń
  18. Chciałam Cię zaprosić na mój blog o Ewelinie Lisowskiej. Jeśli tylko chcesz, to możemy dodać swoje blogi do Affiliates oraz informować się o nowych postach. Pozdrawiam :) http://ewelina–lisowska.blog.pl/

    OdpowiedzUsuń
  19. Zapraszam na nowy post : ) http://magdalenatul.blog.pl/
    Ps.
    Ciekawa recenzja, ale zespołu niestety nie znam.

    OdpowiedzUsuń
  20. O tym zespole też pierwszy raz słyszę. Przesłuchałam piosenkę, którą wrzuciłaś i spodobała mi się. Okładka płyty też jest spoko. ;)

    OdpowiedzUsuń